Za oknem deszcz ze śniegiem, a nocami chwyta mróz. Pogoda nie sprzyja budowlance, za to mamy doskonały moment na planowanie. Sprawdzamy dekarskie trendy.
Jaki ma być dach wyczekiwanego domu? Tradycyjny czy może zgodny z najnowszą modą? A jesli to drugie to jakie będa dekarskie trendy w nadchodzącym roku – pytamy ekspertów z Galeco.
Liczy się przede wszystkim funkcjonalność. Bo niezbyt rozsądne, ale i wbrew planom zagospodarowania byłoby budowanie domu z płaskim dachem w Zakopanem. Nie na darmo górale od najdawniejszych lat ostro wieńczyli swoje chałupy, a Witkiewicz ze strzelistych połaci stworzył symbol stylu zakopiańskiego. Choćbyś nie wiadomo jak bardzo chciał być modny – z naturą nie wygrasz.
Dekarskie trendy – skośnie czy płasko
Co innego w centrum czy na północy kraju. Tam można sobie pozwolić na to, by wygląd miał większe znaczenie. Bo i trudno się spodziewać, by w podwarszawskich Markach jednej nocy spadło pół metra śniegu. A skoro tak, to górą będzie prosta forma i minimalizm.
Już teraz podróżując po nadmorskich województwach zwracają uwagę płaskie dachy.
– Projektanci uwzględniają je jako element nad wykuszem bądź jako zadaszenie garażu, które dodatkowo pełni funkcję tarasu. Minimalistyczny trend wymusza na inwestorach i architektach poszukiwanie nowoczesnego wyglądu także pozostałych elementów dachu. To z kolei wpływa na rosnące zainteresowanie systemami rynien ukrytych lub orynnowaniem o nowatorskim kształcie. Właściciele domów coraz częściej decydują się na te o przekroju kwadratowym – zaznacza Jacek Polak, Szef Pomorskiego Biura Handlowego w Gdyni.
Dekarskie trendy – solidne orynnnowanie
Choć może się to wydawać dziwne – także w budownictwie znaczną rolę odgrywa zmieniająca się rokrocznie moda. A przecież dom budujemy na dziesięciolecia, więc projekt musi być na tyle ponadczasowy, by za rok nie okazał się zupełnie niemodny, ale także na tyle funkcjonalny, by zawsze dobrze spełniał swą najważniejsza role jaką jest ochrona przed deszczem, śniegiem i wiatrem.
Wybierając swój przyszły dach warto pamiętać o istotnym szczególe jakim jest orynnowanie. A tu szukamy coraz częściej solidnych rozwiązań nawet jeśli cena będzie wyższa.
– Obserwując dynamikę sprzedaży, z roku na rok obserwujemy wzrost zakupu orynnowania stalowego. Ma to związek ze wspomnianą już większą świadomością klientów. Rynny stalowe objęte są z reguły bardzo długim okresem gwarancji, a zatem uchodzą za dobrą inwestycję na lata – dodaje Marcin Przybyłek.
Dekarskie trendy. Kolorystyczne uzupełnienia
Liczą się jednak nie tylko walory użytkowe. Coraz częściej zauważamy, że nowoczesne rynny w odpowiednim kształcie i kolorze mogą zupełnie odmienić ten sam dach. Ważne, by rynna komponowała się z dachem i stanowiła jego dopełnienie.
Kolor rynien powinien współgrać z elewacją, dachem, jak i stolarką okienną. Lepiej jednak unikać wyboru tej samej barwy, za to postawić raczej na zbliżone tonacje. Umiejętne połączenie odcieni może bowiem stworzyć ciekawy i satysfakcjonujący efekt końcowy. Tu także zmieniają się trendy.
– Najpopularniejsze do niedawna orynnowanie w odcieniu brązu, cegły i wiśni odchodzi dziś w zapomnienie. Pięknie natomiast prezentują się domy z jasną elewacją i wykończone elementami z drewna lub kamienia. Ich świetnym dopełnieniem są wtedy czarne, grafitowe lub antracytowe systemy rynnowe, które nadają tym budynkom ponadczasowego charakteru. Bądźmy jednak ostrożni i nie wprowadzajmy zbyt dużej ilości kolorów, bo w rezultacie zapanuje chaos i nieład – dodaje Marcin Przybyłek z firmy Galeco.
Co wybrać? Dać się owładnąć chwilowym modom czy lepiej zaufać sile tradycji? Wybór, jak widać, nie jest prosty. Warto rozważyć wszystkie plusu i minusy, tym bardziej, że do budowlanej wiosny jeszcze daleko.
Przeczytaj też: 7 sposobów na to jak znaleźć dobrego dekarza