Ogrzewamy dom czyli ile kosztuje pompa ciepła

2 tygodnie ago Warsztat Medialny 4

Efektowny gadżet czy ekologiczny i oszczędny sposób ogrzewania domu? Przyglądamy się ile kosztuje pompa ciepła i czy inwestycja się opłaca.

Mówią, że to system dla bogatych, bo pompa ciepła kosztuje krocie, więc na takie fanaberie trzeba wyłożyć spore pieniądze.  Ale zanim porównamy wszystkie „za” i „przeciw” warto wziąć pod uwagę także dodatkowe czynniki. Licząc koszty trzeba  zacząć od początku. Bo instalując pompę ciepła nie trzeba ponosić dodatkowych wydatków.

pompa ciepła
Piotr Różański.

– To system, który nie potrzebuje składu opału, co jest bardzo dużym wydatkiem, gdy budujemy dom z kotłownią na paliwo stałe. Nie potrzebujemy też instalacji kominowej – przekonuje Piotr Różański, właściciel nowotarskiej firmy Admire. – Pompa ciepła do średniego domu kosztuje około 40 tys. zł, ale nie jest to cena wygórowana gdy odpada nam koszt ok. 10 tys. zł. za instalację kominową i drugie tyle na budowę pomieszczenia na węgiel. Ostateczny koszt może być podobny jak przy budowie kotłowni na pellet czy ekogroszek – dodaje ekspert.

A w eksploatacji? Koszty będą porównywalne lub niższe niż przy stosowaniu tego typu kotłów.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez firmę Daikin, roczny koszt ogrzewania 150-metrowego, docieplonego domu w naszym klimacie pompą ciepła to 2410 zł. Ogrzewanie kotłem na pellet pochłonie 2951 zł, a w przypadku gazu będzie to 3151 zł.

Powietrze – woda i podłoga

W domu, w którym jest stary piec ze starą instalacją grzejnikową – można także zastosować pompę ciepła, która poda na tyle wysoką temperaturę, by kaloryfery pracowały tak samo jak dotychczas. Pompy ciepła mogą więc zastąpić tradycyjne ogrzewanie. Jednak wówczas wynik ekonomiczny nie będzie tak atrakcyjny. W końcu – nakłady na komin i kotłownię już zostały poniesione. Także sprawność energetyczna przy zwykłych grzejnikach jest mniejsza niż w przypadku zastosowania niskotemperaturowego ogrzewania podłogowego.

Jakie pompy zastosować w domu jednorodzinnym? Zdaniem Piotra Różańskiego najlepszy efekt dadzą pompy typu powietrze – woda. W tym przypadku źródłem ciepła jest powietrze pobierane na zewnątrz. Całe urządzenie to agregat na zewnątrz i wewnątrz niewielka jednostka wewnętrzna zintegrowana ze zbiornikiem wodnym. Taka instalacja nie potrzebuje żadnego przyłącza oprócz prądu. Wszystko bardzo proste.

Mamy też do wyboru pompy gruntowe lub wodne pobierające ciepło z głębin ziemi. W przypadku domów jednorodzinnych to rozwiązanie jest bardzo drogie. Koszty odwiertów powodują, że przy małych inwestycjach różnica w cenie może być powalająca.

Kolejny rodzaj to systemy powietrze-powietrze wykorzystujące ciepłe powietrze do nawiewu wnętrz. To z kolei rozwiązanie stosowane zwykle w biurach czy sklepach. Obawa o czystość kanałów wentylacyjnych sprawia, że w domach prywatnych wciąż wolimy bardziej tradycyjne rozwiązanie jakim jest ogrzewanie podłogowe.


Wentylacja i rekuperacja

Wciąż żywy jest strach przed kosztami energii elektrycznej potrzebnej ogrzewania. Pompa ciepła pobiera prąd niezbędny, by uzyskać darmową energię z otoczenia. Przy największych mrozach włącza się też dodatkowa grzałka na prąd.

Jednak jak przekonuje Piotr Różański, wartość energetyczna takiego urządzenia to średniorocznie 3:1 czyli z 1 kW energii elektrycznej wytwarzamy 3 kW ciepła. A to powoduje, że pompa ciepła jest najtańszym jego źródłem na rynku.

W ciągu roku użycie grzałki elektrycznej powoduje wzrost zużycia o 1,5-2%.

Pompę ciepła można połączyć dodatkowo z solarami co jednak podnosi koszty inwestycyjne. I pozostaje pytanie kiedy przy tak dużej sprawności pompy ciepła zwróci się różnica w kosztach przy instalacji samej pompy, a pompy z solarami. Zdaniem eksperta, potrzeba na to co najmniej 15 lat.

pompa ciepła
W piwnicy domu Barów mieści się także rekuperator i rury do tłoczenia powietrza do mechanicznej wentylacji.

Za to niezbędnym dodatkiem powinna być odpowiednia wentylacja mechaniczna z rekuperacją czyli odzyskiem ciepła. To osobny system, który jednak powinien być zawsze instalowany w nowoczesnym domu. Po co?

– Ilość energii, która jest potrzebna do ogrzania domu jest równa ilości energii ogrzania powietrza do prawidłowej wentylacji. Jeśli mamy prawidłowo działająca wentylację grawitacyjną, w której nie ma odzysku ciepła to musimy wytworzyć ilość energii do ogrzania domu, która pokryje straty ciepła uciekającego na zewnątrz i drugie tyle do ogrzania napływającego powietrza. A przy rekuperacji mamy odzysk ciepła na poziomie 85%. Dodatkowo przy zaszczelnionych oknach nie ma problemu zawilgocenia ścian czy grzybów. Coraz więcej ludzi zwraca na to uwagę – przyznaje Piotr Różański.

Pompa ciepła, ale w nowym domu

A co górale myślą o pompach ciepła? Jak się okazuje są coraz bardziej zainteresowani tą technologią.

– Z roku na rok instalujemy dwa razy więcej pomp ciepła przyznaje Różański. – Głównie są to urządzenia od 8 do 11 kW do domów wielkości 120-160 metrów kwadratowych. Do rzadkości należą inwestycje, gdy ktoś chce zmienić kotłownię węglową na pompę ciepła. Zdecydowana większość dotyczy nowych inwestycji.

Na co zwracać uwagę przy wyborze pompy? Przede wszystkim na doświadczenie firmy. Trzeba znaleźć fachowca, który będzie potrafił dobrać odpowiednie urządzenie do wielkości domu. Jeśli chodzi o same pompy – ekspert radzi, by szukać produktów renomowanych firm, bo eksperymentowanie z nowinkami szczególnie w naszym klimacie może być problemem.

Darmodom na pompie ciepła

Bolesław Bara mieszka w jednym z domów jednorodzinnych przy ul. Kwiatowej w Nowym Targu. To pomysł nieżyjącego już architekta Tadeusza Jędryski oraz realizacja jego syna Lesława, budowniczego budynków, które razem nazwali „darmodomami”.

– Przypadkowo znalazłem reklamę w Tygodniku Podhalańskim. Umówiłem się, zobaczyłem i niedługo potem – kupiłem. I nie żałuję! – zapewnia Bolesław Bara.

pompa ciepła
W salonie znalazła się koza. Jednak jeszcze nigdy nie była używana w trybie awaryjnym, a jedynie do stworzenia świątecznego nastroju.

Tym, co wyróżnia domy jest nie tylko ich konstrukcja tania w wykonaniu i ciepła w użytkowaniu. Sercem systemu jest pompa ciepła oraz wentylacja mechaniczna z rekuperacją ciepła. Agregat znajduje się na zewnątrz, a zbiornik w piwnicy, gdzie jest też cały system wentylacji i odzysku ciepła. Okien w domu nie trzeba w ogóle otwierać – świeże, przefiltrowane powietrze wtłaczane jest do wnętrza non stop.

A jak wyglądają koszty eksploatacyjne czteroosobowej rodziny z dwójką małych chłopców i codziennym niemal praniem i prasowaniem i gotowaniem na płycie indukcyjnej? Dla domu Barów o powierzchni ponad 130 m kw. koszty prądu latem to w sumie około 130 zł. Pompa pozwala wówczas chłodzić pomieszczenia i działa jak klimatyzacja. Zimą w mroźnych miesiącach koszty energii elektrycznej sięgają miesięcznie 400 zł. Czy dużo? Trzeba pamiętać, że to koszt wszystkich mediów zasilanych prądem – także ogrzewania wody, gotowania, prania i ogrzewania wnętrz.

Ci, którzy z pomp korzystają chwalą także bezobsługowość całego systemu. Nie trzeba się brudzić, a odpowiednią temperaturę można ustawić osobno dla każdego pomieszczenia.

 

Przeczytaj też: Pellet czy ekogroszek – szukamy najlepszego kotła

Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych tematów – zapisz się do naszego newslettera.