Jak polubić porządki czyli sprzątanie niczym domowy fitness

6 miesięcy ago Warsztat Medialny 0

Domowy sposób na smukłą sylwetkę i świetną kondycję? Wbrew pozorom jest prosty i tani. A przy daje odpowiedź na dręczące pytanie: jak  polubić porządki?

Niektórym przychodzi to łatwo, dla innych jest to jedynie mozolny i  uciążliwy obowiązek. Jak polubic porządki? Jazda z mopem po domu, wywijanie szmatą od kurzu i polerowanie szyb, by usunąć smugi – to z pewnością nie jest wymarzony sposób na spędzanie wolnego czasu po pracy. Nawet jeśli w sprzęt wyposażysz wszystkich domowników, by dzieląc pracę robić to szybciej i skuteczniej. Ten wzrok, którym często obdarzasz stojącego w kącie mopa wystarcza za wszystkie tłumaczenia.

Fitness z mopem i siłownia z woskowaniem

Jak polubić porządki
Prasowanie to też okazja do ćwiczeń – stawanie na palcach, przysiady, napinanie mięśni…

A gdyby tak, odrobiną perswazji i konkretnych przykładów przekonać Cię, że sprzątanie może przynieść nie tylko błysk w mieszkaniu i ból w krzyżach, ale przede wszystkim  dobrą formę i samopoczucie? Warto spróbować.

W końcu to właśnie aktywność fizyczna po pracy w biurze lub za sklepową ladą może być nieoceniona właśnie jeśli chodzi o stan kręgosłupa. A jeśli przy okazji uda Ci się zrzucić zbędne kilogramy w biodrach czy zmniejszyć rozmiar piwnej opony na brzuchu? Tylko plusy.

Jak polubić porządki? Czy mycie podłóg, pucowanie i woskowanie samochodu, szorowanie łazienki czy prasowanie ciuchów może stać się dzienną dawką zdrowego ruchu i receptą na smukłą figurę?

Trenuj z głową

Może, tyle, że trzeba odpowiednio się za to zabrać. A przede wszystkim uzmysłowić sobie dobry wpływ ćwiczeń na kondycję i samopoczucie. Dlatego – jeśli lubisz – podkręć muzykę i do roboty. Nie ważne czy będzie to sprzątanie pokoi czy polerowanie samochodu. Godzina odkurzania czy mycia podłogi pozwala spalić 240 kcal, a mycie okien lub samochodu – 270 kcal.

Ważne, by zamiast kilku drobnych czynności – sprzątać (czytaj: ćwiczyć) raz, a porządnie tak, by rozruszać wszystkie partie mięśni.  Musisz jednak robić to rozsądnie – schylając się – lepiej zrobić przysiad niż skłon. A dla przykładu – kilka porad ekspertki jak wykorzystać sprzątanie łazienki do udanego treningu:

Podczas mycia powierzchni pionowych ćwiczysz górne i dolne partie ciała. W tym czasie najbardziej pracują mięśnie rąk, ramiona, barki i nogi. Zacznij mycie wybranej powierzchni od ruchów pionowych, z góry do dołu, zmieniając co 15 sekund rękę. Jeśli podczas mycia musisz sięgnąć niżej, pamiętaj, aby się nie pochylać. Rób przysiady, dzięki czemu znacznie wzmocnisz swoje nogi.

Podczas kolejnego ćwiczenia unieś wyprostowaną rękę i ruszaj nią naprzemiennie w lewo i w prawo. Podczas czyszczenia pionowych powierzchni prawdopodobnie trzeba będzie sięgnąć niżej. Wtedy stań w rozkroku, ugnij jedną nogę w kolanie, a drugą trzymaj wyprostowaną. Przenoś ciężar ciała raz na prawą, raz na lewą nogę – czytamy na portalu wformie24.pl

Jak polubić porządki
Z dobrym sprzętem porządki nie są nużące, a ćwiczenia przyjemne.

Także prasowanie połączone ze przysiadami, by sięgnąć po znajdujące się w misce na podłodze ubrania czy unoszenie pięt, by wzmocnić łydki to kolejny sposób na domową siłownię.

Jak polubić porządki czyli mop klasy fitness

Ale wszystko ma swoje granice. Gubienie nadprogramowych kilogramów podczas porządków nie musi oznaczać powrotu do mozolnego i męczącego sprzątania z innej epoki. Bez przesady – nie wrócimy do szorowania desek ryżową szczotką. Za to nowoczesne akcesoria mogą znacznie pomóc przy wykonywaniu codziennych porządków w stylu fitness.

Choć innowacyjne akcesoria ułatwiają i przyspieszają porządki, nie znaczy to, że nie mogą również przyczynić się do zachowania smukłej linii – przekonuje Magdalena Jaklewicz, ekspert firmy Vileda. – Po pierwsze z produktami wysokiej jakości sprzątanie jest przyjemniejsze. Dzięki temu nie będzie przeszkadzać nam czasochłonność pewnych czynności, takich jak chociażby prasowanie. Po drugie, zaawansowane technologicznie zmywaki oraz ściereczki sprawią, że zabrudzenia znikną o wiele szybciej, co pozwoli lepiej skupić się na samej czynności sprzątania i precyzji wykonywanych ruchów. Po trzecie, dzięki poręcznym uchwytom wiader i drążków mopów nie nadwyrężymy niechcący mięśni, a jedynie uruchomimy te, na których najbardziej nam zależy.

Jak polubić porządki? Przed sobotnim, generalnym sprzątaniem załóż ciuchy jak na siłownię czy aerobik, podkręć muzykę i do roboty. A w końcu poczujesz wyzwalane wysiłkiem endorfiny – hormony szczęścia.

Jak polubić porządki
Żeby nie było, że utrzymujemy stereotypy – mycie okien w wykonaniu twardziela wyposażonego w sprzęt z górnej półki.