Dom zeroenergetyczny czyli lekcja futurystyki na dziś

5 miesięcy ago Warsztat Medialny 0

Ma być nie tylko oszczędny, ale i inteligentny. Czy dom zeroenergetyczny H5 zbudowany przez firmę EcoReadyHouse otwiera nowe standardy domów niedalekiej przyszłości?

Idzie nowe – w Chorzowie stanął kolejny dom zeroenergetyczny z certyfikatem MULTICOMFORT Saint-Gobain. Wydaje się, że wiemy o nim niemal wszystko z wyjątkiem ceny. Ale o niej chyba wiedzieć nie chcemy.

Dom zeroenergetyczny albo darmowy

Przypominają mi się targi budownictwa sprzed blisko dziesięciu lat, gdy prezentowany był Darmodom zaprojektowany i wybudowany przez firmę Sambud Lesława Jędryski. Wówczas był to prototyp, dziś stoi ich całe osiedla przy ul. Kwiatowej w Nowym Targu. Założenie było, by był to dom nie tylko oszczędny, ale i stosunkowo tani w budowie.

Ma lekki, metalowy szkielet, dobre docieplenie, ekologiczne ogrzewanie pompą ciepła i rekuperatory. Do tego odpowiednio umieszczone okna, by dużymi przeszkleniami od południa czerpać ciepło, a od północnej strony dzięki wąskim okienkom go nie tracić. Dom pasywny to także inwestycja w mniejsze rachunki na przyszłość. Choć początkowo sceptycy pukali się w głowę, że się nie przyjmą, bo nie z cegły ani płazów – ostatecznie darmodomy znalazły nabywców.

Zeroenergetycznie i na bogato

Nieco inaczej do sprawy podszedł budowniczy domu w Chorzowie. Tu też ma być tanio w utrzymaniu, ale dom jest przestronny, komfortowy i “inteligentny”, czyli naszpikowany elektroniką i najnowszymi rozwiązaniami. To 175 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej w efektownym, skandynawskim stylu. Dominuje więc umiar, biel i szarość, a wszystko ozdobione ostrymi kątami i wyraziście poprowadzonymi liniami. Są jeszcze płyty imitujące drewno, które mają dodać całości wrażenie ciepła.

Okna, z których największe zajmują ¾ wysokości ścian na parterze i piętrze znajdują się po południowo – zachodniej stronie. To również wymogi energetyczne, by skumulować jak najwięcej naturalnego ciepła.

W odróżnieniu od tych nowotarskich darmodomów, dom zeroenergetyczny w Chorzowie zbudowany jest z prefabrykatów w technologii tzw. ciężkiego szkieletu drewnianego. A szczegóły techniczne?

– Zgodnie z wytycznymi programu warstwy budowlane zostały zaprojektowane z wysokiej jakości materiałów Grupy Saint-Gobain, jak np. wełna szklana ISOVER Multimax30, Profi-Mata 200, Stropoterm czy płyty RIGIPS PRO. W ten sposób uzyskano bardzo korzystny współczynnik przenikania ciepła dla ścian zewnętrznych i dachu – 0,08 W/m²K. Dwuwarstwowa, szczelna warstwa izolacji zapewniła również wyeliminowanie mostków termicznych w najbardziej problematycznych okolicach. Dzięki temu współczynnik przenikania ciepła dla drzwi i okien wynosi 0,07 W/m²K – czytamy w materiałach prasowych.

Całość dopełniają energooszczędne, trzyszybowe okna oraz żaluzje, które latem chronią przed przegrzewaniem, a zimą zapobiegają nadmiernym stratom ciepła.

Ciepła płyta, własny prąd czyli ekologia i samowystarczalność

Dom zeroenergetyczny H5 ma dodatni bilans energetyczny. To przede wszystkim zasługa przemyślanej konstrukcji i izolacji, ale na ten wynik pracują instalacje, w tym panele fotowoltaiczne. Dom został wzniesiony na ciepłej płycie fundamentowej. Zakumulowane w niej ciepło wystarcza do utrzymania w pomieszczeniach odpowiedniej temperatury przez kilka godzin. Całości dopełnia  ogrzewanie podłogowe zasilane pompą ciepła powietrze-woda. Odpowiada ona za ogrzewanie wody do czego wykorzystuje powietrze zaciągnięte z zewnątrz. Ale gdy nadejdą  mrozy i temperatura spada poniżej dwudziestej kreski, wodę ogrzewa pompa ciepła. Dla utrzymania optymalnej temperatury we wnętrzach dom wyposażono dodatkowo w klima-konwektor. Zimą ogrzewa on powietrze, pełniąc rolę grzejnika, a latem zmienia się w typową klimatyzację. W połączeniu z zamontowanymi na stelażu panelami fotowoltaicznymi o mocy 9KW, zajmującymi południową część dachu, uzyskano całkowicie ekologiczny i samowystarczalny energetycznie budynek.

A ponieważ całość jest dobrze zaizolowana, konieczny się okazał montaż wentylacji mechanicznej z rekuperatorem. Dzięki niej powietrze jest czyste, regularnie wymieniane bez konieczności otwierania okien. Odpowiednie filtry oczyszczają powietrze z pyłków czyniąc dom przyjazny alergikom. A przy okazji – nie ma szans by przez uchylone okno wleciał komar czy natrętna mucha.

Projektanci zredukowali też zużycie wody montując instalację do oczyszczania i ponownej dystrybucji tzw. szarej wody. Tym sposobem mycie naczyń, pranie, sprzątanie czy podlewanie ogrodu pochłaniają mniej wody zdatnej do picia.

Zeroenergetycznie i nastrojowo

Projektanci domu zastosowali najnowocześniejsze technologie – wszystkie urządzenia elektryczne są ze sobą połączone. Za pomocą sterowników dla można zaprogramować nie tylko temperaturę czy oświetlenie. Gdy przyjdzie pora, można dopasować właściwą muzykę, która się włączy tworząc odpowiedni nastrój. Na szczęście mieszkańcom  został pozostawiony sposób w jaki ten nastrój wykorzystają…

Więcdej technicznych szczegółów na www.multi-comfort.pl