Targi, czyste powietrze i nowoczesne technologie

7 miesięcy ago Warsztat Medialny 0

Walczymy o czyste powietrze na Podhalu – to hasło Targów Budownictwa. Ruszamy więc na przegląd ciekawostek z dziedziny ogrzewania i wentylacji.

A co nam oferują wystawcy XXII Podhalańskich Targów Budownictwa? Pompy ciepła, mechaniczną wentylację, fotowoltaikę, maty na podczerwień czy piec na pestki. Ciekawi? To ruszamy między stoiska.

Czyste powietrze prosto z wentylacji

Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła zyskuje sobie coraz więcej zwolenników. Powietrze wychodzące oddaje ponad połowę swej energię w wymienniku ciepła i nie mieszając się wypada na zewnątrz zasysając do wnętrza świeże, i pachnące. W efekcie mieszkania nie musimy wietrzyć, a jedynie dostosowujemy dawkę nowego powietrza jaką chcemy  mieć w domu. Można przy tym ustawić temperaturę komfortu. A jeśli chcemy zafundować sobie jednocześnie ekologiczne ogrzewanie wystarczy zamontować gruntowy wymiennik ciepła.

– Najlepiej przyjść do nas jeszcze z projektem domu, a my już dostosujemy system – przyznaje Mariusz Sioła z firmy KomfortVent. – Choć coraz częściej zwracają się do nas osoby już mieszkające w budynkach z wentylacją grawitacyjną, byśmy zamontowali mechaniczną. Przy nowych technologiach, gdy mamy szczelne okna trzyszybowe, szczelne drzwi, ciepłe ościeżnice po prostu brakuje powietrza w budynkach!

Nowoczesny dom warto więc wyposażyć nie tylko w dobrą wentylację, wymiennik ciepła czy kolektory słoneczne, ale przy okazji także… w odkurzacz centralny, bo i taki system oferuje firma.

Czyste powietrze i elektryczne ciepło

Czy opłaca się ogrzewanie domu prądem? Co krok wystawcy przekonują nas, że tak. Nie dość, że jest taniej to jeszcze łatwiej zamontować system i mieszkanie szybciej się nagrzewa. Wystarczy na całej powierzchni domu, przed montażem paneli czy płytek rozłożyć specjalną matę.

– W naszym systemie w ciągu 10 minut panel podłogowy osiąga zadaną temperaturę np. 30 stopni. Wszystko na zasadzie emisji fal podczerwieni, dzięki czemu ciepło odczuwalne jest po paru minutach – przyznaje Kamil Puławski z firmy Termofol.

Czy jednak wśród klientów nie pojawiają się lęki na hasło “promieniowanie”? Jak przekonuje, Kamil Puławski, promieniowanie znajduje się też w inkubatorach dla noworodków i nikt nie powie, że im szkodzi.

A cena korzystania? – Tak naprawdę płacimy tylko w sezonie grzewczym, czyli maksymalnie przez pół roku. Przy stumetrowym domu koszt eksploatacji to 150-180 zł miesięcznie. A do tego precyzyjnie sterując za pomocą termostatu możemy oszczędzić jeszcze połowę kosztów – dodaje przedstawiciel Termofolu.

W Polsce powstaje coraz więcej osiedli mieszkaniowych wykorzystujących tę technologię połączoną dodatkowo z fotowoltaiką i odzyskiem energii za pomocą rekuperatora.

Zamiast montownia mat pod posadzką można zastosować też prostsze rozwiązanie wieszając specjalny panel grzewczy na ścianie.

Czyste powietrze prosto z pompy

Nibe – Biawar prezentuje na swym stoisku pompy ciepła. To urządzenia, które nie emitują do atmosfery zanieczyszczeń, a z drugiej strony dają komfortowy system ogrzewania, o którym nie trzeba myśleć. Wszystko działa automatycznie. Co nas grzeje?

– Pompa ciepła czyli jednostka zewnętrzna odbierająca ciepło z powietrza i przekazująca je do domu na podobnej zasadzie jak lodówka. Tym sposobem koszty ogrzewania i wody użytkowej w 120-metrowym domu zamkną się kwotą około 1,5 tys. zł rocznie! – przekonuje Tomasz Struzik, menedżer. ds. odnawialnych źródeł energii firmy Nibe – Biawar.

Dodatkowo możemy pompę wzbogacić o funkcję chłodzenia i tym sposobem można mieć rodzaj domowa klimatyzacji.

Czyste powietrze – gdy węgiel nie taki straszny

Eko chcą być także producenci tradycyjnych kotłów na ekogroszek czy pelet. Choć w tym przypadku określenie “tradycyjny” jest mocno  nietrafione. Może dotyczyć rodzaju paliwa, ale same kotły dawno nie przypominają tych, które wciąż stoją w wielu podhalańskich kotłowniach.

Jak przekonuje Piotr Lachman z firmy Rakoczy – piec na węglowy groszek ma ograniczoną emisję o ponad 96%. Jak to możliwe? W kotle wytwarza się temperatura 1000 stopni, dodatkowy pobór powietrza pozwala wypalić wszystko co w węglowym dymie najgorsze. Przy wylocie temperatura spalin ma 100 stopni. I dzięki temu biały dymek przypomina ten, który unosi się nad Watykanem po wyborze papieża.

Jednak tym, czym w Rakoczym chwalą się przede wszystkim to nowy piec na agropelet czyli ten wykonany ze sprasowanych skórek ze słonecznika, pestek, łupin orzechów itp. Jego cena to 300 zł za tonę czyli niemal trzy razy taniej niż w przypadku tradycyjnego peletu.

– Ten piec jest praktycznie bezobsługowy – sam się rozpala, sam się czyści. Można powiedzieć, że sam myśli za nas. Raz w miesiącu wystarczy wyczyścić kuwetki z popiołu, który jest również ekologiczny i można go wysypać na grządki Piotr Lachman z firmy Rakoczy.

Cena takiego kotła to 16 tys. zł., ale jeśli ktoś ceni sobie wygodę to warto zainwestować.

Nowinki spod sufitu wzięte

To oczywiście jedynie fragment targowej oferty. W końcu swoje stoiska na hali lodowej i wokół rozstawiło przeszło stu wystawców. Jutro, czyli 14 maja w samo południe poznamy najciekawsze produkty i najładniejsze stoiska tegorocznej imprezy, a jury przyzna tradycyjnie złote, srebrne i brązowe ciupagi.

Oczywiście relację przeczytacie na dodatekbudowlany.pl. Jutro wrócimy także do podglądania ciekawych rozwiązań budowlanych. Będzie między innymi o napinanych sufitach czy ciekawostce z kruszonką w roli głównej. Jeśli myślicie o drożdżowym cieście to jesteście w błędzie!